Ciasteczka migdałowe


Niestety moje zdolności plastyczne są znikome, nawet jeśli chodzi tylko o lepienie kulek z ciasta. Ale na szczęście ich niedoskonały kształt nie umniejsza walorów smakowych. Do tego jeszcze są naprawdę szybkie i proste w przygotowaniu. Przepis mam spisany wieki temu z jakiejś gazety, ale jest tak nieskomplikowany, że szybko można się go nauczyć na pamięć. Ciasteczka świetni się sprawdzają na minione już święta, ale także na imprezy rodzinne, urodziny, imieniny, Sylwestra czy ot tak, do przekąszenia do kawy.

Składniki:
(na ok.30 kulek)

250 g mąki pszennej
100 g mielonych migdałów
50 g drobnego cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
180 g zimnego masła

Wykonanie:

Wszystkie suche składniki wrzucamy do miski, dodajemy pokrojone w kostkę masło. Całość siekamy ostrym nożem a następnie wyrabiamy na jednolitą masę. Ciasto wkładamy (w misce) na godzinę do lodówki.
Ze schłodzonego ciasta lepimy kulki wielkości orzecha włoskiego.
Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy 12-15 minut w temperaturze 220st na złoty kolor.
Gotowe studzimy na kratce i ewentualnie dekorujemy cukrem pudrem.
Smacznego :-)



1 komentarz:

  1. Aż mi zapachniały!:) https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Ada w kuchni , Blogger