Ciasteczka migdałowe

Ciasteczka migdałowe


Niestety moje zdolności plastyczne są znikome, nawet jeśli chodzi tylko o lepienie kulek z ciasta. Ale na szczęście ich niedoskonały kształt nie umniejsza walorów smakowych. Do tego jeszcze są naprawdę szybkie i proste w przygotowaniu. Przepis mam spisany wieki temu z jakiejś gazety, ale jest tak nieskomplikowany, że szybko można się go nauczyć na pamięć. Ciasteczka świetni się sprawdzają na minione już święta, ale także na imprezy rodzinne, urodziny, imieniny, Sylwestra czy ot tak, do przekąszenia do kawy.

Składniki:
(na ok.30 kulek)

250 g mąki pszennej
100 g mielonych migdałów
50 g drobnego cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
180 g zimnego masła

Wykonanie:

Wszystkie suche składniki wrzucamy do miski, dodajemy pokrojone w kostkę masło. Całość siekamy ostrym nożem a następnie wyrabiamy na jednolitą masę. Ciasto wkładamy (w misce) na godzinę do lodówki.
Ze schłodzonego ciasta lepimy kulki wielkości orzecha włoskiego.
Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy 12-15 minut w temperaturze 220st na złoty kolor.
Gotowe studzimy na kratce i ewentualnie dekorujemy cukrem pudrem.
Smacznego :-)



Paprykarz wegetariaski

Paprykarz wegetariaski



Po świętach została mi nadwyżka różnych produktów więc puściłam wodze fantazji i część z nich zutylizowałam w kuchni tworząc przeróżne dania z resztek. Tak też powstał ten wegetariański paprykarz- z resztek na sałatkę jarzynową. Jest zaskakująco wilgotny, aromatyczny i pyszny.

Składniki:

100 g ugotowanego brązowego ryżu
1 duża marchewka
1 duża  pietruszka
1 czerwona cebula
1 spory por
1 czerwona papryka
1 puszka krojonych pomidorów
2 łyżki koncentratu pomidorowego
sól
pieprz
tymianek
bazylia
olej do smażenia (2-3 łyżki)
1 łyżka masła

Wykonanie:

Na patelni rozgrzewamy olej, na który wrzucamy pokrojoną drobno cebulę i por. Podsmażamy mieszając. Po chwili dorzucamy pokrojoną drobno paprykę oraz startą na grubych oczkach marchewkę i pietruszkę. Wlewamy pomidory, dodajemy troszkę soli, sporo pieprzu, tymianku i bazylii, przykrywamy, zmniejszamy ogień i dusimy ok. 40 minut od czasu do czasu mieszając. Na koniec dodajemy przecier pomidorowy , łyżkę masła i ewentualnie jeszcze odrobinę przypraw.
Łączymy z ugotowanym wcześniej ryżem.
Po wystygnięciu przechowujemy w lodówce.
To znakomite smarowidło na chleb, ale można je wykorzystać również w nieco inny sposób, ale o tym kiedy indziej.
Smacznego :-)





Przedwojenny makowiec

Przedwojenny makowiec


Nie ma co ukrywać, że pieczenie ciast nie jest moim ulubionym zajęciem. Robię to okazjonalnie. Tym razem postanowiłam wypróbować przepis mojej babci na makowiec, który gości na naszym wigilijnym stole od lat.  Co mogę powiedzieć- robi się go w miarę sprawnie, najbardziej czasochłonne jest przygotowanie maku. Poza tym to bułka z masłem, sami zobaczycie ;-)
Przepis jest na 6 makowców, ale jeśli lubicie dużo maku tak jak na zdjęciu, trzeba podwoić ilość podanych składników.

Mak:

0,5 kg maku
3 żółtka
1 cukier waniliowy
2 łyżki miodu
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka masła
piana z 3 białek
bakalie

Wykonanie:
Mak zalać wrzątkiem, odcedzić, przekręcić dwukrotnie przez maszynkę.Dodać pozostałe składniki poza pianą z białek. Dokładnie wymieszać, na końcu dodać pianę i wymieszać delikatnie.


Ciasto:

20 dag drożdży
szklanka ciepłego mleka
2 cukry waniliowe
1 łyżka cukru

Wymieszać wszystko i odstawić aby zaczyn urósł

15 żółtek*
1,5 kostki rozpuszczonego masła
1,5 szklanki cukru
1,5 kg mąki
200 ml kwaśnej śmietany 18%
1/2 szklanki oliwy

*niewykorzystane białka można zamrozić

Wykonanie:
Do dużej miski wrzucamy żółtka, roztopione masło, cukier i połowę mąki. Na to wlewamy zaczyn i zasypujemy go drugą połową mąki. Czekamy pół godziny aż mąka zacznie "pękać". Dodajemy śmietanę oraz oliwę i wyrabiamy ciasto tak żeby zaczęło odchodzić od ręki. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia- powinno podwoić swoją objętość.
Następnie podsypujemy stolnicę mąką, ciasto dzielimy na 6 części, każdą rozwałkowujemy na prostokątny placek. Każdy z nich smarujemy białkiem, układamy mak i rolujemy wzdłuż dłuższego boku. Boki zrolowanego makowca podwijamy pod spód i przekładamy makowce do wysmarowanych masłem i oprószonych mąką podłużnych foremek.
Makowce odstawiamy jeszcze na jakieś pół godziny.
Pieczemy ok.45 minut w 180 stopniach.
Studzimy na kratce i lukrujemy według własnego uznania.
Smacznego :-)








Sandacz z sosem remoulade

Sandacz z sosem remoulade



Ponieważ nie lubię karpia, przygotowuję na Wigilię jakąś inną rybę na ciepło. W tym roku padło na sandacza. Przepis zaczerpnęłam od naszych północnych sąsiadów, tyle, że tam tak przygotowaną rybę kładzie się po prostu na kromkę żytniego lub razowego chleba i zjada na lunch. Tak przynajmniej podano mi rybę  w Kopenhadze. Pomysł jak dla mnie super, choć sos zrobiłam jedynie w oparciu o przepis oryginalny.

Składniki:
po jednym kawałku ryby na osobę
sól
pieprz
mąka żytnia pełnoziarnista
olej do smażenia

Sos remoulade:

4 łyżki majonezu
1 łyżka musztardy*
1 łyżka posiekanych kaparów
1 jajko ugotowane na twardo i posiekane
łyżka posiekanej zielonej pietruszki
sporo pieprzu
sól do smaku

*użyjcie taką jaką lubicie

Wykonanie:

Rybę myjemy, osuszamy, solimy i pieprzymy świeżo zmielonym pieprzem. Obtaczamy z każdej strony w mące żytniej. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy rybę na złoty kolor.

Składniki sosu mieszamy.

Rybę podajemy na ciepło lub na zimno- jak kto lubi.

Smacznego :-)






Ryba w occie

Ryba w occie


Do niedawna ryby w occie mogły dla mnie nie istnieć, ale za sprawą mojej koleżanki, która podarowała mi słoik własnoręcznie zrobionych śledzi, zakochałam się w nich bez pamięci. Ten właśnie pierwszy słoik zjadłam stojąc nad zlewem, nie zawracając sobie głowy wyciąganiem ryb na talerz. Zaraz potem wzięłam od niej przepis i od tamtej pory robię je regularnie, również na święta.

Składniki:

1 kg dowolnych ryb (śledź*, dorsz, flądra)
2 jajka
mąka do panierowania
olej do smażenia
sól
pieprz
2 cebule
ziarna pieprzu
ziarna ziela angielskiego
liście laurowe
gorczyca

zalewa:
5 szklanek wody
1 szklanka octu 10%
1 łyżka soli
2 łyżki cukru

* śledzie powinny być oczyszczone i pozbawione głów

Wykonanie:
Rybę myjemy, osuszamy, solimy i pieprzymy. Obtaczamy w jajku i w mące i smażymy na złoty kolor z obydwu stron. Odkładamy na ręcznik papierowy.
Cebulę kroimy na plastry.
W garnku zagotowujemy składniki zalewy.
Do litrowych słoików na dno wrzucamy kilka plastrów cebuli, 2-3 listki laurowe, po trochu ziela, gorczycy i pieprzu. Na to wkładamy usmażone ryby, na wierzch jeszcze plaster cebuli i zalewamy ciepłą zalewą. Zakręcamy słoiki i jak wystygną wkładamy je do lodówki. Ryba będzie gotowa po 3-4 dniach. Można też zamiast do słoików umieścić rybę w jakimś większym plastykowym zamykanym pojemniku.
Smacznego :-)







Pierogi wigilijne z grzybami i kapustą

Pierogi wigilijne z grzybami i kapustą


Myślę, że gdyby to mężczyźni mieli przejąć pielęgnowanie wigilijnych tradycji to bardzo szybko Wigilii albo by nie było wcale albo odbywała by  się przy telewizji, meczu, piwie, chipsach no i może  zamawianej na wynos pizzy. Wyobrażacie sobie przysłowiowego Kowalskiego jak po ośmiu godzinach w pracy przygotowuje farsz na pierogi  a potem własnoręcznie je lepi? Przygotowanie kolacji Wigilijnej to faktycznie ciężka praca, ale warto dobrze ją rozplanować i maksymalnie usprawnić przygotowując pewne rzeczy wcześniej- na przykład pierogi czy uszka. U mnie w domu są dwie frakcje pierogowe- ruska i kapuściano-grzybowa, dlatego przygotowuję obydwa warianty w ilości hurtowej, a to czego nie zjemy w święta wykorzystujemy w późniejszym terminie.

Przygotowanie ciasta jest proste, przepis znajdziecie TUTAJ

Farsz:
(na ok.100 sztuk)

10 dag suszonych grzybów
0,5l wrzątku
80 dag pieczarek
1 duża cebula
0,5 kg kiszonej kapusty
olej
pieprz

Wykonanie:

Grzyby zalewamy wrzątkiem i zostawiamy do wystygnięcia. W dużym (szerokim i dość płaskim) garnku rozgrzewamy olej. Siekamy cebulą i wrzucamy do garnka, podsmażamy aż się zeszkli. W tym czasie wyciągamy suszone grzyby z wody, siekamy i dorzucamy do cebuli. Następnie dodajemy umyte i pokrojone drobno pieczarki. Smażymy ok.10 minut aż wodą, którą puszczą grzyby w większości odparuje. Siekamy na drobno kapustę kiszoną- jeśli jest ze sklepu można przepłukać- i dorzucamy do grzybów. Wlewamy wodę z moczenia grzybów i sporo świeżo zmielonego pieprzu. Zmniejszamy ogień i dusimy pod przykryciem mieszając co jakiś czas tak długo aż kapusta zmieni kolor na brązowy. Farsz przekładamy na sitko i studzimy.
Tak przygotowany farsz również możemy zamrozić.

Gotowe pierogi układamy na deskę wysypaną mąką- jeden obok drugiego i wkładamy do zamrażalnika na co najmniej dwie godziny. Gdy pierogi są już zamrożone wrzucamy je do woreczka i ponownie wkładamy do zamrażalnika.
Tak przygotowane pierogi gotujemy w osolonym wrzątku (wrzucamy na wrzątek) z odrobiną oleju. Gdy pierogi wypłyną na powierzchnię garnka gotujemy około minuty.

Smacznego :-)



Placki ziemniaczane z kiszoną kapustą

Placki ziemniaczane z kiszoną kapustą


Być może dla niektórych to będzie przesada, ale ostatnio tęskniłam i za plackami i za kapustą kiszoną. I tak zrodził się pomysł połączenia tych dwóch składników w jedną całość. Myślę, że zarówno ziemniakoholicy jak i fani kapusty będą zadowoleni.

Składniki:
(na 4 osoby)

0,5 kg ziemniaków
25 dag kiszonej kapusty
1 cebula
jajko
kilka łyżek mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki pieprzu
1.2 łyżeczki imbiru
1/4 łyżeczki rozmarynu
olej do smażenia

Wykonanie:

Surowe ziemniaki ścieramy na drobnych oczkach lub miksujemy w malakserze. Dodajemy startą cebulę,pieprz,imbir oraz sól. Dokładni mieszamy i dorzucamy poszatkowaną kapustę. Doprawiamy rozmarynem, mieszamy, wbijamy jajko, znów mieszamy i w razie potrzeby dodajemy trochę mąki ziemniaczanej dla zagęszczenia masy.
Smażymy na oleju na złoty kolor.
Smacznego :-)




Copyright © 2014 Ada w kuchni , Blogger