Sałatka z buraczków i rabarbaru


To kolejna inspiracja przepisem Ottolenghi, idealna na tą porę roku, bo można wykorzystać młode buraki różnych odmian i wciąż dostępny rabarbar. Jeśli do tej pory wykorzystywaliście rabarbar do deserów i kompotów, myślę, że będziecie miło rozczarowani.
Sałatka jest raczej wykwintna w smaku, jeśli jadacie nabiał i na przykład podajecie ją jako samodzielne danie to można ją wzbogacić serem pleśniowym.

Składniki:

300-400g buraków
300 g obranych łodyg rabarbaru
1 czerwona cebula
pęczek natki pietruszki
30 g cukru
50 ml oliwy
2 łyżki sherry
1 łyżka syropu klonowego lub miodu
1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
sól
pieprz

Wykonanie:

Nagrzewamy piekarnik do 220 stopni.
Buraki myjemy, owijamy w folię i wkładamy do piekarnika na 50-60 minut- w zależności od wielkości buraków.

Rabarbar kroimy w kawałki, mieszamy z cukrem, rozkładamy na blaszce wyłożonej papierem i również wstawiamy do piekarnika- na 10 minut.

Gdy warzywa się upieką, studzimy je.

Do miski wlewamy wszystkie pozostałe składniki, wkrawamy cebulę (w plastrach) i odstawiamy na 10 minut. Buraki obieramy i kroimy w mniejsze kawałki, dodajemy do sosu.Następnie wrzucamy rabarbar i natkę pietruszki.

Podajemy. Smacznego :-)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Ada w kuchni , Blogger