Muffinki piernikowe w dwóch odsłonach


Jeśli macie dylemat co zrobić z drugą częścią masy piernikowej to podpowiadam: muffinki.
Pieką się szybciutko, rozmiarowo są akurat na dwa kęsy. Oczywiście można do środka włożyć jakąś miłą dla podniebienia niespodziankę.
Przepis podstawowy na masę piernikową znajdziecie tutaj .Z połowy porcji wyjdzie Wam około 20 muffinek.

Składniki dodatkowe:

śliwki suszone
masa marcepanowa
posypka zbożowa Decorada firmy Delecta
posypka karmelowa Decorada firmy Delecta

Polewa czekoladowa:
3 łyżki kakao
3 łyżki masła
3 łyżki mleka
3 łyżki cukru pudru
kilka kropel aromatu migdałowego do ciast  Delecta

Wykonanie: Wszystkie składniki umieścić w rondelku i podgrzewać mieszając aż do połączenia się składników.Gorącą czekoladą polewamy muffinki.

Polewa cukrowa:
filiżanka cukru pudru
odrobina wrzątku
aromat migdałowy do ciast  Delecta
plaster surowego buraka

Wykonanie: do filiżanki z cukrem pudrem wkrapiamy kilka kropel aromatu, wkładamy obrany plaster buraka i zalewamy odrobiną wrzątku. Po kilku sekundach jak burak puści sok, wyciągamy go, a pozostałe składniki energicznie mieszamy na gładką masę. Gorącym lukrem polewamy muffinki

Wykonanie:
Formy muffinkowe napełniamy do połowy masą piernikową. Do połowy wkładamy po 1/2 śliwki suszonej, do drugiej połowy kawałek marcepanu.
Pieczemy 15 minut w 180 stopniach.

Upieczone muffinki ozdabiamy. Te ze śliwką polewamy czekoladą i posypujemy karmelkami a te z marcepanem polewamy lukrem i dekorujemy różowymi kulkami zbożowymi.









Wypiekamy świątecznie, kolorowo, naturalnie…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Ada w kuchni , Blogger