Domowy chleb chrupki

Domowy chleb chrupki



Komu nie chcę się bawić z wyrabianiem ciasta i czekaniem aż wyrośnie, polecam ten bardzo prosty przepis na domowy chleb chrupki. Trochę przypomina norweskie pieczywo, ale na pewno różni się od sklepowego. Skład ziaren możecie modyfikować według własnych upodobań a bezglutenowcy mogą zastąpić mąkę żytnią mąką na przykład sorgo.

Składniki:
(na blaszkę z piekarnika)

1 szklanka mąki żytniej pełnoziarnistej (typ 2000)
1/2 szklanki płatków owsianych
1/2 szklanki ziaren słonecznika
1/2 szklanki sezamu
1/2 szklanki siemienia lnianego
1 szklanka wody
1 łyżeczka soli
1 łyżka miodu (lub syropu z agawy lub klonowego)

Wykonanie:

Wszystkie składniki mieszamy w misce i odstawiamy na napęcznienia.
Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni.
Na blaszce rozkładamy papier do pieczenia a na nim rozkładamy i wygładzamy masę chlebową.


Wkładamy ją do nagrzanego piekarnika w sumie na ok. godzinę i 15 minut-aż do uzyskania brązowego koloru.

Po 10 minutach pieczenia kroimy chlebek nożem do pizzy na dowolne kształty i pieczemy dalej. Po upieczeniu chlebek wygląda tak:


Łamiemy kromki wzdłuż nacięć i studzimy na kratce.

Smacznego :-)


Zupa rybna na bogato

Zupa rybna na bogato


Taka zupka to prawdziwy rarytas, zwłaszcza gdy wracasz z pracy a ona już czeka, pachnąca, gęsta, sycąca... Jeśli wyeliminujecie gotowanie wywaru rybnego (czego nie zalecam) to można powiedzieć, że jej przygotowanie nie jest bardzo czasochłonne. Gdybyście się decydowali na ten krok, to użyjcie bulionu warzywnego, ale w żadnym wypadku mięsnego-zdominuje delikatny smak ryb.

Składniki:
(na 4 litry zupy)

bulion rybny:
głowa i kręgosłup z dowolnych ryb
1 cebula
2 marchewki
1 pietruszka
ziele angielskie
liście laurowe
sól
pieprz
--------------------------------------
duża cebula
1 łyżka masła
1 łyżka oleju
5 dużych ziemniaków
1 kg dowolnych filetów z różnych ryb (dorsz, łosoś, sandacz, halibut, mintaj, morszczuk, pstrąg)
30 dag krewetek
sporo harrisy (u mnie  2 łyżeczki)
świeży i suszony tymianek- sporo
1 puszka mleka kokosowego
pietruszka lub kolendra do dekoracji.

Wykonanie:

Szkielety ryb i głowy zalewamy zimną wodą, dodajemy marchewkę, pietruszkę, cebulę, przyprawy i gotujemy na wolnym ogniu aż warzywa będą miękkie. Odcedzamy bulion.
W drugim garnku rozgrzewamy masło z olejem i przesmażamy drobno posiekaną cebulę. Następnie zalewamy ją bulionem, dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i gotujemy 20 minut. Blendujemy pobieżnie tak, żeby część ziemniaków pozostała w kawałkach a część była zmiksowana. Dodajemy tymianek, ryby pokrojone w nieduże kawałki oraz krewetki. Gotujemy 5 minut.
Ścieramy marchew i pietruszkę z bulionu na dużych oczkach i dodajemy do zupy.
Dolewamy mleko kokosowe i harrisę. Podajemy z zieloną pietruszką lub kolendrą.
Smacznego :-)







Chińskie pierożki z warzywami (dumplings)

Chińskie pierożki z warzywami (dumplings)


Na samą myśl o tych pierożkach leci mi ślina...Są delikatne, lekkie, pyszne. Może trzeba się trochę nasiekać, ale uwierzcie mi-naprawdę warto. Jeśli macie możliwość, użyjcie do przygotowania mąki typu 00. Kapustę pak choi możecie zastąpić innymi warzywami, ale nie usuwałabym z przepisu szczypiorku gdyż nadaje on pierożkom charakteru i pazura.  Jeśli wolicie dania bardziej treściwe, dorzućcie trochę krewetek albo mielonej wieprzowiny i imbiru. Pierożki można też ugotować na parze.
A o chińskich pierożkach poza Chinami możecie poczytać TUTAJ

Składniki:
(na 4 porcje)

dwie filiżanki mąki typ ))
1 filiżanka wrzątku
szczypta soli

Farsz:
3 pęczki szczypiorku
300 g  posiekanej kapusty pak choi
sól (ok. 1/2 łyżeczki)
1 ząbek czosnku
sos sojowy do smaku
1-2 łyżeczki octu ryżowego

Wykonanie:

Mąkę zalewamy wrzątkiem i wyrabiamy gładkie ciasto. Dajemy mu chwilę odpocząć. Formujemy wałek, odcinamy kawałki jak na kopytka i każde kopytko wałkujemy na cienki placek.
Placki wypełniamy farszem, zlepiamy brzegi w dowolny sposób i gotujemy w osolonym wrzątku.



Farsz:  siekamy szczypiorek i kapustę, solimy, przekładamy do zamykanego pojemnika i odstawiamy na kilka godzin. Warzywa puszczą sporo wody, którą potem odlewamy. Następnie dodajemy starty czosnek, ocet ryżowy i ewentualnie odrobię sosu sojowego do smaku.
Tak przygotowanym farszem nadziewamy pierożki.

Podajemy z octem ryżowym i siekanym czosnkiem w oleju ryżowym.

Smacznego :-)




Bezglutenowe babeczki bananowo-bakaliowe

Bezglutenowe babeczki bananowo-bakaliowe



Nie lubię babeczek i nie mam potrzeby (ani konieczności) pieczenia smakołyków bezglutenowych. Szczerze mówiąc nie przepadam za takimi. Ale te babeczki skradły moje serce-absolutnie. Są dokładnym przeciwieństwem tych tradycyjnych czyli są mokre, mało słodkie, nie zapychają, po pierwszej ma się ochotę na kolejną, i kolejną i kolejną......

Składniki:
(na 12 sztuk)

100 g  migdałów
1 laska cynamonu
1 łyżka brązowego cukru
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka kakao
2 jajka
80 ml oleju roślinnego
50 g suszonej żurawiny
50 g posiekanych orzechów włoskich
2 rozgniecione banany

Wykonanie:
Migdały ( w łupinkach) i laskę cynamonu wrzucamy do blendera i mielimy na pył. Przesypujemy do miski. Dodajemy resztę sypkich składników i mieszamy. Następnie dodajemy wszystkie składniki mokre i też mieszamy.
Masę przekładamy do babeczkowych foremek i pieczemy w 160 stopniach do suchego patyczka.

Smacznego :-)






Wiosenna sałatka  z topinamburem

Wiosenna sałatka z topinamburem


Czy sałatka w wersji light to dobra propozycja po świętach? Wierzę, że tak :-) zwłaszcza, że dookoła słyszę tylko przyrzeczenia przejścia na dietę i to natychmiast, i że nigdy już się tak nie objem....No cóż, na szczęście święta są tylko dwa razy w roku. A skoro o diecie mowa to bierzmy się do roboty zwłaszcza, że porcja takiego przysmaku z powodzeniem wystarczy na obiad czy kolację.

Składniki:

4 ziemniaki ugotowane w łupinach
sporo obranego topinamburu
6 ogórków kiszonych
pęczek rzodkiewki
1 czerwona cebula
garść orzechów włoskich
garść pestek dyni
1 łyżka oliwy z oliwek
sok z cytryny
sól i pieprz do smaku

Wykonanie:
jest bardzo proste. Ziemniaki obieramy. Wszystkie produkty , które się da ścieramy na tarce na plasterki. Orzechy kruszymy, cebulę kroimy w piórka.
Polewamy oliwą, sokiem z cytryny, doprawiamy solą i pieprzem i dekorujemy dynią.

Smacznego :-)




Mazurek ze słonym kajmakiem

Mazurek ze słonym kajmakiem


To jest prawdziwa petarda jeśli chodzi o świąteczne przysmaki. Mazurek robi się praktycznie sam, przepis na spód można wykorzystać też do innych mazurków-jest kruchy, delikatny i bardzo maślany. A kajmak......palce lizać :-)
Z podanych proporcji wyjdą 2 średnie mazurki (lub jeden duży)

Spód:

0,5 kg mąki krupczatki
1 kostka masła
3 żółtka surowe
2 żółtka ugotowane na twardo
100 g cukru pudu
1 łyżka kwaśnej śmietany

Słony kajmak:

2 puszki słodzonego mleka skondensowanego
2 łyżki masła
1/4- 1/2 łyzeczki soli

Bakalie do dekoracji

Wykonanie:

Puszki z mlekiem (zamknięte) gotujemy przez 3 godziny. Gdy wystygną, otwieramy, zawartość  przekładamy do rondelka, dodajemy masło i sól i powoli podgrzewając i mieszając łączymy wszystkie składniki w jednolitą masę.

Ugotowane żółtka ścieramy do miski na drobnej tarce i dodajemy pozostałe składniki na spód. Siekamy wszystko  dokładnie a następnie szybko wyrabiamy ciasto ręcznie.
Chłodzimy pół godziny w lodówce.
Następnie nagrzewamy piekarnik do 200 stopni, ciastem wylepiamy dno blaszek, nakłuwamy widelcem i pieczemy ok.10-15 minut na złoty kolor.
Piekłam bez obciązenia.

Na ciepłe spody wykładamy ciepłą masę kajmakową, dekorujemy bakaliami i odstawiamy do całkowitego stężenia lub do Wielkanocy...

Smacznego :-)




Pasztet z dorsza

Pasztet z dorsza


Pasztety rybne w niczym nie ustępują pasztetom mięsnym a nawet są w mojej ocenie lepsze, zdrowsze, mniej kaloryczne i znacznie lżejsze. Do przygotowania tego świątecznego pasztetu użyłam świeżego dorsza, ale tak naprawdę możecie wykorzystać dowolną białą rybę jaką macie pod ręką.


Składniki:

0,5 kg filetów z  dorsza bez skóry
1 duża cebula
1 jajko
1 łyżeczka soli (lub mniej)
1-2 łyżki bułki tartej (opcjonalnie)
świeżo zmielony pieprz
1/2 gałki muszkatołowej
2-3 łyżeczki marynowanego zielonego pieprzu

Wykonanie:

Dorsza wraz z cebulą mielimy. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką (startą).
Dodajemy żółtko oraz zielony pieprz i dokładnie mieszamy. Jeśli masa jest zbyt wodnista możemy dodać 1-2 łyżki bułki tartej.
Białko ubijamy na sztywną pianę, którą łączymy z masą rybną.
Foremkę smarujemy olejem roślinnym i obsypujemy bułką tartą. Przekładamy do niej masę  a wierzch posypujemy odrobiną bułki tartej, choć nie jest to niezbędne.
Pieczemy godzinę w temperaturze 180 st. bez termoobiegu.
Podajemy z dipem chrzanowym, przepis dostępny TUTAJ

Smacznego :-)




Ciasto "Przekładaniec"

Ciasto "Przekładaniec"


Pod taką nazwą to ciasto widnieje w moim magicznym zeszycie od kilkudziesięciu lat. Ale tak naprawdę przypomina zwykły miodownik. Krem robi się z kaszy manny, a do placków dodaje się miód. Polewa, której w przepisise nie ma to mój wkład. Ciasto jest średnio słodkie, dość wilgotne i jest bardzo fajną propozycją na nadchodzące święta zwłaszcza dla tych , którzy nie przepadają za słodkimi mazurkami czy suchymi drożdżówkami. A więc do dzieła:

Składniki na ciasto:

2 jajka
0,5 kg mąki pszennej tortowej
1/2 kostki masła
1/2 szklanki cukru pudru
3 łyżki miodu
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej

Krem:
0,5l mleka
4 łyżki kaszy manny
1 kostka masła
1 szklanka cukru pudru
sok z 1 cytryny

Ganasz:
200 g gorzkiej czekolady
200ml kremówki

Wykonanie:

Składniki na ciasto wyrabiamy w mikserze albo ręcznie na jednolitą masę:


Odkładamy do lodówki na 10 minut.
Nagrzewamy piekarnik do 200 st., z ciasta formujemy 3 równej wielkości placki i każdy z nich pieczemy ok.10 minut na blaszce wyłożonej papierem.
Placki studzimy.


W garnku gotujemy kaszę z mlekiem- na gęsto. Studzimy.

Masło ucieramy na puch razem z cukrem i dodajemy po łyżce zimną kaszę. Ucieramy. Na koniec dodajemy sok z cytryny.

Ganasz-czekoladę roztapiamy w kremówce i mieszamy do otrzymania jednolitej konsystencji.

Placki przekładamy kremem a całość polewamy ganaszem.

Odstawiamy na noc do lodówki.

Smacznego :-)






Chleb żytni pełnoziarnisty na zakwasie

Chleb żytni pełnoziarnisty na zakwasie



To chleb z dwóch rodzajów mąki żytniej, bez dodatku mąki pszennej. Prosty, smaczny, bardzo długo zachowuje świeżość.Jest to ostatnio mój faworyt.Trzeba trochę uzbroić w cierpliwość, bo długo wyrasta, ale naprawdę warto.

Składniki:
(10x30 cm)

300 g mąki żytniej pełnoziarnistej typ 2000
300 g mąki żytniej typ 720
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka miodu
550-600 ml letniej wody
5 łyżek zakwasu (ok.200 g)

Wykonanie:

Wszystkie składniki mieszamy dokładnie za pomocą łyżki i pozostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około 8 godzin.

 Jeśli zakwas jest dobry, to ciasto urośnie trochę szybciej.
Następnie foremkę do chleba smarujemy masłem lub olejem, obsypujemy mąką i przekładamy do foremki wyrośnięte ciasto.
Zwilżamy dłoń i mocno dociskamy ciasto dłonią.



 Pozostawiamy do wyrośnięcia na kolejne 2-3 godziny.


Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 60 minut.
Studzimy na kratce.


Chleb jest gotowy do jedzenia dopiero następnego dnia.

Smacznego :-)




Karaibskie curry z krewetek

Karaibskie curry z krewetek


O karaibskim curry pisałam już tutaj, na moim gastro-podróżniczym blogu. Jest to danie kompletne w swoim smaku, sycące, pyszne, genialne. I takie potrawy jak ta właśnie sprawiają, że ciężko byłoby mnie przekabacić na stronę wegańską, choć jestem z nią dość mocno zaprzyjaźniona.
W oryginale curry zawinięte było w naleśnik, moja propozycja jest pozbawiona owijki, ale można wykorzystać wszelkiego rodzaju tortille, placki, bułki itp.

Składniki:
(na 4 porcje)

250 g krewetek
4 duże ziemniaki
1 cebula drobno posiekana
3 ząbki czosnku
1 mała czerwona papryka (drobno pokrojona)
1 pomidor
2 łyżki mleka kokosowego
1 filiżanka wody
1 łyżeczka mąki kukurydzianej
 olej do smażenia
1 łyżeczka tymianku
2 łyżeczki curry
1/2 łyżeczki  pasty chili
sól
pieprz

Wykonanie:

W dużym garnku rozgrzewamy olej, obsmażamy na nim cebulę a następie dodajemy pokrojone w drobną kostkę ziemniaki. Smażymy mieszając ok.5 minut.
Następnie dorzucamy paprykę, zmiażdżony czosnek, pokrojonego pomidora, sól, pieprz, tymianek i wodę. Zmniejszamy ogień i dusimy aż ziemniaki zmiękną. Następnie dodajemy curry, pastę chili i mleko kokosowe. W razie potrzeby uzupełniamy płyn a gdy mamy go za dużo, dodajemy łyżeczkę mąki kukurydzianej.
Na koniec wrzucamy krewetki, dusimy 2-3 minuty i gotowe.
Możemy skropić sokiem z limonki przed podaniem, ale nie jest to konieczne.

Smacznego :-)



Jogurtowy sernik  "Owoce Leśne" z musem i bezą

Jogurtowy sernik "Owoce Leśne" z musem i bezą


Tak naprawdę nazwa tego deseru powinna brzmieć "jogurtownik", bo z serem ma niewiele wspólnego. Natomiast owoców leśnych jest w nim i na nim co nie miara. Do tego pyszna beza- też pod i na dopełnia całości. To propozycja bardziej kwaskowa niż słodka, ale wydaje mi się, że z powodzeniem może zastąpić jakieś ciasto podczas zbliżających się świąt.

Składniki na masę
(blaszka 23cm)

800 ml jogurtu greckiego
400 g owoców leśnych
120 g cukru pudru
200 ml kremówki 30 %
25 g żelatyny

Składniki na mus:
400 g owoców leśnych
sok z 1/2 cytryny
2-3 łyżki cukru pudru

Składniki na bezy:

2 białka
100 g cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka octu jabłkowego

Wykonanie:

Białka na bezy ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy cukier, mąkę i ocet.
Na papierze odrysowujemy spód tortownicy. Wykładamy na niego połowę masy bezowej, resztę formujemy w dowolny kształt na pozostałym papierze.
Bezę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, po czym po 10 minutach zmniejszamy temperaturę do 130 st. i suszymy bezę około godziny.

Wszystkie owoce leśne blendujemy i przecieramy przez sito. Dzielimy na dwie równe części.
Jogurt mieszamy z połową przetartych owoców leśnych i cukrem pudrem.
Żelatynę namaczamy na 10 minut w ciepłej wodzie po czym podgrzewamy aż do rozpuszczenia nie dopuszczając do jej zagotowania. Gdy nie ma już grudek, studzimy lekko i następnie dodajemy do niej kilka łyżek masy jogurtowej. Mieszamy i wlewamy mieszankę z powrotem  do jogutru.
Kremówkę ubijamy na sztywno i również dodajemy do masy jogurtowej. Mieszamy delikatnie.

Gotowy blat bezowy razem z papierem zamykamy obręczą tortownicy. Na blat wylewamy masę jogurtową. Wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny.

W tym czasie pozostałą część owoców łączymy z cukrem i sokiem z cytryny i odparowujemy przez około 10 minut na wolnym ogniu.

Pozostałe bezy kruszymy do dekoracji.

Smacznego :-)





Copyright © 2014 Ada w kuchni , Blogger